Daj się poznać

Do ostatniej chwili zastanawiałem się, czy wziąć udział w konkursie „Daj się poznać 2017”. W końcu podjąłem decyzję i biorę udział. Nie liczę na wygraną, bo widząc ilość zgłoszeń, z moja aplikacją nie mam dużych szans, ale robię to głównie po to, aby zwiększyć swoją motywację.

Jeszcze w przedszkolu zacząłem interesować się informatyką. Potem przyszła szkoła podstawowa, dostałem swojego pierwszego laptopa i zacząłem czytać coraz więcej o technologii. Chłonąłem wiedzę dość szybko z czasopism komputerowych, internetu itp. i sprawiało mi to wielką frajdę. Uczyłem się obsługi nowych programów korzystając z poradników. Nie zrażałem się, kiedy coś mi nie wychodziło, odstawiałem to na bok i wracałem po paru dniach, czy tygodniach i prędzej, czy później udawało mi się rozwiązać dany problem.

Jakiś czas potem mój kolega pokazał mi swoją stronę internetową o klubie sportowym. Spojrzałem na nią i pomyślałem „…kurde. Też tak chcę!”. Zacząłem czytać o tworzeniu stron i zacząłem sam je tworzyć. Nauczyłem się HTML, potem CSS i jeszcze w podstawówce liznąłem trochę PHP, zacząłem nawet tworzyć system newsów, ale po uszkodzeniu komputera straciłem wszystkie pliki i go nie dokończyłem.

W gimnazjum byłem pochłonięty grami, ale nadal rozwijałem swoją pasję, z tym, że więcej uczyłem się o sprzęcie. Złożyłem wtedy swój pierwszy komputer.

Potem przyszło technikum informatyczne, pozwoliło mi ono na rozwijanie swojej pasji jeszcze bardziej. Na lekcjach poznawałem podstawowe zagadnienia i zgłębiałem je w domu, najlepiej jak tylko potrafiłem.

Od dłuższego czasu chciałem się nauczyć jakiegoś frameworka PHP. Najpierw uczyłem się CodeIgnitera, ale z marnym skutkiem. Ciężko było mi zrozumieć, jak działa kod, przez moją słabą znajomość programowania obiektowego. Zacząłem pisać w nim właśnie ten projekt, który chcę teraz zrealizować, ale nie dokończyłem z braku motywacji.

Potem miałem dużo przerwy od programowania, uczyłem się tworzyć modele 3D i grafikę. Uczestniczyłem w startupie, w którym miałem się własnie tym zajmować, ale nic z tego nie wyszło niestety.

Kilka miesięcy temu w końcu postanowiłem się za to zabrać. Kończę technikum i muszę zacząć myśleć o tym, co będę robił w życiu. Postanowiłem, że ukierunkuję się na tworzenie aplikacji internetowych. Po paru miesiącach, przez które starałem się lepiej opanować technologie, które już znałem, wziąłem się za Laravela. Napisałem w nim prosty serwis do wrzucania zdjęć, tylko po to, żeby nauczyć się jego obsługi (może wrzucę go na githuba). Okazało się, że jest to dla mnie bardzo proste i w końcu rozumiem jak to działa. Przejrzałem oferty pracy dla front i backend-owców. Jeśli chodzi o frontend, to brakuje mi znajomości Angulara i ew. less/sass. Jeśli chodzi o backend, w większości ogłoszeń pojawia się framework Symfony. Postanowiłem, że zrealizuję swój dawny projekt i nauczę się tych dwóch technologii.

Już zacząłem wstępne prace nad projektem i w międzyczasie natknąłem się na Snapa unknow’a, w którym wspomina coś o konkursie. Pomyślałem, że świetnie się złożyło i postanowiłem wziąć udział.

To tyle na wstępie.
Sorry jeżeli ciężko czyta się moje posty, ale nigdy nie byłem dobry w pisaniu, mam nadzieję, że z czasem się to zmieni.

Pozdrawiam!
MTK

Proudly powered by WordPress | Theme: Baskerville 2 by Anders Noren.

Up ↑